poniedziałek, 4 grudnia 2017

Pomysł na prezent: wybierz się w książkową podróż po Polsce!



Cześć! Dziś mam dla Was coś specjalnego, a mianowicie zapraszam Was w podróż po Polsce. Bez wychodzenia z domu. Jedyne, czego potrzebujesz książka, której akcja osadzona jest w naszym kraju, wygodny fotel, kocyk, kubek gorącej herbaty i...


Oto moje propozycje:
  • Wrocław. Dla mnie to najbardziej książkowe miasto w Polsce, bo pochodzi stamtąd moja ulubiona, polska pisarka, czyli Marta Kisiel. W podróż po tym pięknym mieście zabiorą nas jej Nomen omen, a także Szamanka od umarlaków Martyny Raduchowskiej. Obie książki to pomieszanie powieści obyczajowej, kryminalnej z nutką zjawisk nadprzyrodzonych, bardzo śmieszne, jedyne w swoim rodzaju.
  • Z dala od Warszawy, pośrodku niczego. Takie miejsce, a nawet dwa, trochę zapomniane, stare domy z bardzo ciekawymi mieszkańcami możecie poznać za sprawą Dożywocia i Siły Niższej Marty Kisiel. Również tak jak w przypadku poprzednich książek, zakwasy w policzkach ze śmiechu gwarantowane!
  • Suwałki. Kojarzą mi się od jakiegoś roku z horrorami, a wszystko dzięki twórczości Artura Urbanowicza, który do tej pory wydał dwie skutecznie chłodzące krew w żyłach powieści: Gałęziste i Grzesznik. Nie wiem, czy w rzeczywistości odważę się kiedyś tam pojechać.
  • Łódź. Mekka kryminałów. A raczej jednego, bo nie należę do osób, które w swoim życiu przeczytały setki kryminałów, sięgam po jakiś od czasu do czasu, najczęściej dziejący się w przeszłości. Czarodziejka Agnieszki Płoszaj to historia dwóch młodych dziewczyn, które wplątały się w kryminalną sprawę rozgrywającą się właśnie w Łodzi. Jest romantycznie, mrocznie, zagadkowo. 
  • Chojny niedaleko Koła. Mała, zapomniana wieś. Historie ludzi, na których nie zwrócilibyśmy uwagi idąc ulicą, chociaż przeżyli już tak wiele. Bardzo refleksyjna, pełna smutku opowieść, czyli Rdza Jakuba Małeckiego.
  • Starogard Gdański, Gostynin, Zduńska Wola, Sieradz, Płock i inne. 16 reportaży w książce Justyny Kopińskiej Polska odwraca oczy to lektura obowiązkowa dla każdego, kto jest zachwycony działaniem naszego państwa. Otwiera oczy, jest wstrząsająca, ale przede wszystkim prawdziwa.
  • Kotlina Kłodzka. Bardzo klimatyczna opowieść osadzona w tym miejscu to Prowadź swój pług przez kości umarłych Olgi Tokarczuk. Powieść jest pełna rozważań na temat życia człowieka u progu starości, bo bohaterką jest kobieta w sile wieku - Janina Duszejko. Ważną rolę w tej książce odgrywa przyroda, dlatego warto wybrać się w tę podróż. 

Jeśli już wybieramy się w książkową podróż po naszym kraju, warto zaznaczać, gdzie już byliśmy. Dlatego proponuję zaznaczać te miejsca na mapie. Na potrzeby tego wpisu otrzymałam od sklepu My Gift DNA piękną mapę Polski, do której można przypiąć swoje podróże. Jest ona wydrukowana na piance, wystarczająco miękkiej, żeby można było zaznaczyć pinezkami szczególne miejsca. W rogu znajduje się legenda, według której grupujemy konkretne miejsca, dzieląc je na odwiedzone, planowane, wymarzone i dom. Zachwyciła mnie wysokiej jakości grafika, a także solidne, drewniane obramowanie o wymiarach 50 x 70 cm. Kolorystyka mapy nie jest przytłaczająca, będzie pasowała do każdego wnętrza, bo kolory są stonowane i spokojne. Do mapy dołączony jest komplet kolorowych pinezek, a także marker - sami możemy dopisać tytuł i komentarze na naszej ozdobie. 

Zachęcam Was do zapoznania się z ofertą tego sklepu - oprócz różnych wariantów map, możecie tam znaleźć wiele ciekawych pomysłów na personalizowane prezenty, które znajdziecie na stronie My Gift DNA. Polecam Wam ten sklep ze względu na ekspresową wysyłkę, dobrze zabezpieczone na czas podróży produkty, a przede wszystkim ich wysoką jakość.

Jakie miasta kojarzą Wam się z książkami?


15 komentarzy:

  1. Ciekawe propozycje na prezenty. Z pewnością nad jakąś książką wyżej wymienionej się zastanowię.
    Serdecznie pozdrawiam.
    www.nacpana-ksiazkami.blogspot.de

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne propozycje! A ta mapa to naprawdę fajny pomysł, może i ta sobie taką sprawię. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Doskonałe podsumowanie polskich książek, w sumie mało którą znam z wymienionych. Pora to zmienić!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też uświadomiłam sobie, że zbyt mało ich czytam...

      Usuń
  4. Gdy przeczytałam Suwałki to również od razu pomyślałam o "Gałęziste".
    Muszę zajrzeć na tę stronę!

    OdpowiedzUsuń
  5. O tak Tokarczuk cudownie przybliża Kotlinę Kłodzką, a i ja pewnie też zaznaczyłabym wszystkie KisieLOVE miejsca :) Apsik alleluja :)
    Book Beast Blog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W podróż do Kotliny Kłodzkiej wybrałam się dzięki Twojej recenzji książki Tokarczuk <3

      Usuń
  6. Przede wszystkim Poznań :) Chociaż czytam też o Zamościu, Warszawie itp.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawy pomysł. Szczecin i Sedinum. 😄

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę przyznać, że pomysł jest genialny! Mapa prezentuje się fantastycznie, a takie łączenie miast z książkami jest naprawdę kreatywne. Dodam swoją cegiełkę, która właśnie mi przyszła na myśl - Gdańsk ("Opowieść niewiernej", "Po prostu bądź" M. Witkiewicz) :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :D właśnie to dziwne, że nie znam żadnej książki związanej z Gdańskiem, chociaż mieszkam bardzo blisko. czas nadrobić :D

      Usuń