czwartek, 15 lipca 2021

Baśń dla wilków morskich, czyli „Światło głębin” Frances Hardinge (325)


Są takie książki, które na pierwszy rzut oka wyglądają zwyczajnie, jednak ich zawartość okazuje się niepowtarzalna... Spójrzcie sami na Światło głębin: estetyczna okładka, która przyciąga wzrok kolorowymi elementami na ciemnym tle, dopracowana w każdym szczególe oprawa i ciekawy opis. Zapowiada się dobrze, a do lektury przekonują mnie obiecujące zagraniczne opinie. Na tamtym etapie zupełnie nie spodziewałam się tego, co kryje ta niepozornie wyglądająca książka.

wtorek, 6 lipca 2021

Śladem miłości, czyli „Córka fortuny” Isabel Allende (324)


Do dziś pamiętam, ile emocji wywołało we mnie pierwsze spotkanie z twórczością Isabel Allende... Miałam naście lat i wbita w fotel śledziłam losy bohaterów Domu dusz. Wtedy po raz pierwszy zetknęłam się z sagą rodzinną osadzoną w przeszłości i ten seans pozostawił we mnie żywe do dziś wspomnienie. Kilka lat później czytałam Dom duchów, na podstawie którego powstał film w gwiazdorskiej obsadzie: zagrali między innymi W.Ryder, M.Streep, J. Irons, A. Banderas. Sama lektura zatarła się w mojej pamięci, jednak widząc wznowienie innej książki tej autorki bez zastanowienia zdecydowałam się wybrać w kolejną podróż w czasie.