Ostatnio trafiłam na książkę (dostałam ją w ramach współpracy z księgarnią Pan Tomasz), o której powinno usłyszeć więcej osób. Nie chciałabym, żeby leżała bezczynnie na mojej półce, a wiem, że nikt z mojej rodziny jej nie przeczyta. Ani mama, ani babcia nie znajdują się w gronie odbiorców, a koleżankom nie wciskam lektur na siłę :DEden jest po uszy zakochana w starszym przyjacielu swojego brata. Kevin jest jak członek ich rodziny. Pewnej nocy odwiedza nastolatkę w jej pokoju, kiedy wszyscy już śpią. Gwałt zmienia wszystko. Pięć minut odwraca jej życie do góry nogami. Eden jest narratorem, a jej historia jest bardzo emocjonująca. Porusza trudny temat, w niektórych kręgach wciąż uznawany za tabu, ale trzeba o nim mówić głośno. Powieść jest spójnym portretem psychologicznym skrzywdzonej dziewczyny, zawiera w sobie ważna lekcję życia. Więcej o książce pisałam w recenzji.