Po przeprowadzce na studia do wielkiego miasta odkryłam, że moje miejsce jest na warmińskiej wsi, gdzie się wychowałam i mieszkałam całe życie. Uwielbiam otwarte przestrzenie, spacery po okolicznych łąkach i lasach z moim psiakiem. Od dawna też mam świadomość postępujących zmian klimatycznych, będących następstwem globalnego ocieplenia. Dlatego chętnie sięgam po tytuły popularnonaukowe, które na tapet biorą właśnie ten problem. Najnowsza książka Anne Sverdrup-Thygeson pt. Ekipa do naprawy świata. Jak dziesięć milionów gatunków staje na głowie, by uratować ci tyłek zaciekawiła mnie od samego początku. Autorka jest profesorem na Norweskim Uniwersytecie Nauk Przyrodniczych.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przyroda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przyroda. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 27 stycznia 2022
„Ekipa do naprawy świata. Jak dziesięć milionów gatunków staje na głowie, by uratować ci tyłek” Anne Sverdrup-Thygeson (342)
Po przeprowadzce na studia do wielkiego miasta odkryłam, że moje miejsce jest na warmińskiej wsi, gdzie się wychowałam i mieszkałam całe życie. Uwielbiam otwarte przestrzenie, spacery po okolicznych łąkach i lasach z moim psiakiem. Od dawna też mam świadomość postępujących zmian klimatycznych, będących następstwem globalnego ocieplenia. Dlatego chętnie sięgam po tytuły popularnonaukowe, które na tapet biorą właśnie ten problem. Najnowsza książka Anne Sverdrup-Thygeson pt. Ekipa do naprawy świata. Jak dziesięć milionów gatunków staje na głowie, by uratować ci tyłek zaciekawiła mnie od samego początku. Autorka jest profesorem na Norweskim Uniwersytecie Nauk Przyrodniczych.
czwartek, 18 lutego 2021
Piękno natury oczami leśnej dziewczynki, czyli „Willa dziewczyna z lasu” Robert Beatty (315)
Wychowanie i wartości, które wynosimy z domu mają ogromny wpływ na postrzeganie otaczającego nas świata. Zachowania naturalne dla jednej osoby, innej mogą się wydawać zupełnie nie na miejscu, skłaniając do wydawania pochopnych osądów i niewłaściwych ocen drugiego człowieka. A czasem wystarczy dać szansę i zajrzeć do jego świata tak, jak zrobił to Nathaniel spotykając Willę dziewczynę z lasu.
Willa jak przystało na dobrego juta, każdej nocy chodzi na plądry. Musi przynosić padaranowi łupy, żeby dostawać jedzenie i być częścią klanu. Okrada najczęściej światłoluby, czyli najprościej mówiąc ludzi takich jak my. Robert Beatty już na samym początku podsumowuje nasz ekspansywny sposób życia jako niszczenie tego, co odmienne i niezrozumiałe. Z jednej strony mamy do czynienia z książką skierowaną do młodszych czytelników, a z drugiej w dorosłych rękach zdaje się ona być źródłem wielu przemyśleń.
niedziela, 3 stycznia 2021
Śladem ostatnich rybitw popielatych, czyli „Migracje” Charlotte McConaghy (309)
Z każdym rokiem coraz więcej mówi się o globalnym ociepleniu i sposobach wyhamowania tempa, w jakim wzrasta średnia temperatura na Ziemi. Liczne kampanie mają promować ekologiczny sposób życia, segregację śmieci czy ograniczenie zużywania zasobów, niestety faktem jest, że ingerencja człowieka w środowisko naturalne wciąż ma negatywne skutki. Egoizm naszego gatunku przejawia się w tym, że zamiast słuchać naukowców, dążymy do swojej własnej wygody. Właśnie ten temat podejmuje australijska autorka Charlotte McConaghy w swojej powieści pt. Migracje. Poniżej przeczytacie o moich wrażeniach z tej lektury.
poniedziałek, 28 października 2019
Przedpremierowo: "Dotknij, poczuj, zobacz" Peter Wohlleben (239)
Wychowałam się na wsi, a las od zawsze był jednym z tych miejsc, gdzie czuję się jak u siebie. Szczególnie ten najbliższy domu rodzinnego. Wyjazd do miasta na studia spowodował, że tym bardziej zaczęłam doceniać chwile spędzone na łonie natury. Chętnie sięgam po wszelkie publikacje poświęcone przyrodzie, więc nie mogłam nie skorzystać z okazji przeczytania najnowszej książki autora Sekretnego życia drzew, pt. Dotknij, poczuj, zobacz.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

