Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mick Finlay. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mick Finlay. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 22 maja 2018

W cieniu Sherlocka Holmesa, czyli "Detektyw Arrowood" Mick Finlay (152)


Czytam bardzo różne gatunki książek, jednak rzadko sięgam po kryminały. Robię wyjątek dla tych historii, które dzieją się w dawnych czasach, nie uznają testów DNA, a szukanie sprawcy jest osadzone w świecie, którego nikt z nas nie zobaczy.