Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literatura faktu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literatura faktu. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 25 stycznia 2021

„Początek końca? Rozmowy o lodzie i zmianie klimatu” J. Mańczak, J. Małecki (312)

Kiedy słyszymy, że średnia temperatura Ziemi wzrosła w ciągu ostatniego wieku o około jeden stopień Celsjusza, nie robi to na nas większego wrażenia, prawda? Dopiero dodanie informacji o tym, że od ostatniej epoki lodowcowej dzieli nas jedynie sześć stopni biorąc pod uwagę ziemską średnią, daje do myślenia. Globalne ocieplenie jest już faktem, niestety negowanym czy zupełnie pomijanym przez część z nas, dlatego tym bardziej cieszę się, że powstają takie książki jak Początek końca? Rozmowy o lodzie i zmianie klimatu. 

piątek, 25 września 2020

Można żyć inaczej, czyli „Nomadzi. Życie w drodze” Zuzanna Bukłaha (293)


Nomada to zgodnie ze znaczeniem wędrujący w poszukiwaniu pastwisk. Kiedyś to dzięki nim rozprzestrzeniało się po świecie wiele nowości. Ludy koczownicze osiedlały się na danym terenie, a kiedy wykorzystały jego zasoby, przenosiły się w inne miejsce. Tyle mówi historia, ale współcześnie pojawiło się też określenie cyfrowego nomady. Zuzanna Bukłaha podjęła próbę uchwycenia specyfiki tego zjawiska w książce Nomadzi. Życie w drodze.

środa, 19 sierpnia 2020

„Pieśń Ziemi. Rdzenna mądrość, wiedza naukowa i lekcje płynące z natury” Robin Wall Kimmerer (285)

Wychowałam się na wsi, wyjechałam do dużego miasta dopiero na studia. Wtedy jeszcze tak bardzo tego nie zauważałam, ale od momentu, kiedy poszłam do pierwszej pracy, przeraża mnie tempo współczesnego życia. Porzuciliśmy dawne wartości w imię pieniędzy i posiadania jak największej ilości dóbr, nieświadomie niszcząc nasze otoczenie. Dowodem na to, że można żyć inaczej, jest Pieśń Ziemi Robin Wall Kimmerer.

Niewiele wiedziałam na temat Pieśni Ziemi, kiedy ją otwierałam. Trudno było mi ją przypisać do konkretnego gatunku, bo opis zbyt wiele nie zdradzał. Zwyczajnie zaczęłam czytać książkę o nieznanej tematyce i... urzeczona treścią płynęłam przez kolejne strony. 
„Przyznanie, że człowiek kocha ziemię, zmienia go, każe mu jej bronić, chronić ją i czcić. Ale kiedy czuje on, że ziemia również go kocha, uczucie to przekształca związek z jednokierunkowego przepływu w świętą więź.”

poniedziałek, 13 lipca 2020

To, co pozostawiamy po sobie, czyli „Podziemia. W głąb czasu” Robert Macfarlane (281)


Niedawno mój młodszy brat zapytał mnie, czy poświęcę godzinę na film dokumentalny, który zmieni sposób, w jaki patrzę na otaczający mnie świat. Zgodziłam się i tym sposobem obejrzałam Można panikować, film dokumentujący dorobek życia profesora Szymona Malinowskiego, zajmującego się fizyką atmosfery. Obraz nadciągającej katastrofy klimatycznej wbił mnie w fotel i zgodnie z zapewnieniem brata na dobre zapisał się w pamięci, otwierając moje oczy na ciągłe zmiany, których jestem świadkiem. Ten seans wracał do mnie wiele razy, kiedy czytałam najnowszą książkę Roberta Macfarlane'a pt. Podziemia. W głąb czasu.

czwartek, 6 grudnia 2018

Góry to nie tylko Himalaje, czyli "Góry. Stan umysłu" Robert Macfarlane (187)


Pierwsze skojarzenie kiedy słyszymy o wspinaczce czy zdobywaniu szczytów to Himalaje. Ja sama się na tym łapię, chociaż od dłuższego czasu zaczytuję się w książkach poświęconych wyprawom w góry, bo w większości dotyczą one właśnie najwyższego pasma. Dziś chciałabym Wam opowiedzieć o książce, która mocno zmieniła moje postrzeganie himalaizmu i zwróciła uwagę na to, że góry to nie tylko Himalaje.