W liceum przeczytałam Grona gniewu Johna Steinbecka i wciąż pamiętam sprzeczne uczucia, które wywołało ostatnie zdanie książki. Później czytałam kilka krótszych dzieł tego autora, ale nawet nie pamiętam ich tytułów. Pomyślałam, że przy okazji polskiej premiery Była raz wojna, Bomby poszły, powrócę do twórczości tego pisarza.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą John Steinbeck. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą John Steinbeck. Pokaż wszystkie posty
sobota, 6 października 2018
Zapiski korespondenta wojennego, czyli "Była raz wojna, Bomby poszły" John Steinbeck (175)
W liceum przeczytałam Grona gniewu Johna Steinbecka i wciąż pamiętam sprzeczne uczucia, które wywołało ostatnie zdanie książki. Później czytałam kilka krótszych dzieł tego autora, ale nawet nie pamiętam ich tytułów. Pomyślałam, że przy okazji polskiej premiery Była raz wojna, Bomby poszły, powrócę do twórczości tego pisarza.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
