czwartek, 12 maja 2022

Gotowanie wchodzi na salony, czyli „Sekret panny Elizy” Annabel Abbs (350)

Eliza chce wydać drugi tom swojej poezji, wydawca nie zgadza się i składa jej propozycję napisania książki kucharskiej. Dziewczyna jest na początku niechętna wobec tego pomysłu, jednak decyduje się rozpocząć pracę nad przepisami by wspomóc finansowo swoją rodzinę. Eliza nie ma żadnej wiedzy o kuchni, na szczęście pomagać będzie jej Anna.

Od samego początku wciągnęłam się w tę historię, szybko przekładałam kolejne strony ciekawa, jak Eliza poradzi sobie w nowej roli. Dwie dziewczyny reprezentują zupełnie inne warstwy społeczne, więc ich spotkanie w kuchni jest niczym zetknięcie się ze sobą dwóch odmiennych światów. Eliza ma wykształcenie i pochodzi z dobrego domu, i tylko nowoczesne podejście oraz potrzeba pomocy rodzinie, która znalazła się w finansowych opałach sprawia, że schodzi do kuchni - miejsca zwyczajowo zarezerwowanego dla służby. Natomiast Anna jest zmuszona do podjęcia pracy, by pomóc kalekiemu ojcu i chorej matce, niesprawiedliwość jej losów wywołała we mnie smutek.

niedziela, 8 maja 2022

Piękno ukryte w codzienności, czyli „Życie Violette” Valerie Perrin (349)

Kiedy zobaczyłam w zapowiedziach Życie Violette moja wewnętrzna okładkowa sroka aż podskoczyła z podekscytowania! Oczami wyobraźni już trzymałam w dłoniach tę błękitną oprawę pełną błyszczących w świetle szczegółów, chwilę później przeczytałam opis i już byłam pewna, że muszę przeczytać tę powieść. O moich wrażeniach z lektury przeczytacie poniżej.

Violette spędza jesień życia opiekując się niewielkim cmentarzem na francuskiej prowincji. Pielęgnuje rośliny, prowadzi kronikę pochówków, zamyka i otwiera bramę, ale przede wszystkim wspiera przybywających tu ludzi dobrym słowem. 

Początek jej opowieści sprawił, że tym bardziej zapragnęłam pewnego dnia żyć w pokoju ze sobą i otoczeniem. Tak jak Violette chciałabym skupić się na swoim maleńkim świecie i nie potrzebować nic więcej do szczęścia, porzucić szalone tempo dzisiejszego życia i poczuć tę piękną, wewnętrzną równowagę. 

czwartek, 28 kwietnia 2022

Nowości w mojej kosmetyczce part 2


 Cześć, ostatnio pokazywałam Wam nowe kosmetyki z Avon, a dziś kilka słów o nowych perfumach! 


Póki wiosna nie rozgości się u nas na dobre, a na termometrach nie ma 20 stopni, dobrze sprawdzą się perfumy Herstory marki Avon - to taki ciężki, słodki zapach w sam raz na zimę i chłodniejsze dni! 

A kiedy zrobi się cieplej, sięgnę po Pure 97 Federico Mahona - mają cudownie lekki, odświeżający zapach.

Te drugie możecie zamówić na stronie FM :D

wtorek, 12 kwietnia 2022

Pochodzenie ważniejsze niż status materialny, czyli „Tessa D'Urberville. Historia kobiety czystej” Thomas Hardy (348)


Moja przygoda z klasyką rozpoczęła się od seansu w kinie. Nieświadomie wybrałam Z dala od zgiełku, film z Carrey Mulligan był właśnie wyświetlany, więc obejrzałam i chwilę później kupowałam już książkę w księgarni (wydanie filmowe, dziś już praktycznie niedostępne). Powieść Thomasa Hardy'ego tak bardzo mi się spodobała, że jakiś czas później sięgnęłam również po Tessę D'Urberville. Zupełnie nie spodziewałam się, że powrót po latach sprawi mi aż tyle przyjemności!

Przekupień John Durbeyfield spotyka na drodze pastora Tringhama. Ten mówi mu, że podczas badania drzew genealogicznych okolicznych rodzin odkrył, że Durbeyfieldowie to potomkowie starego rodu D'Urbeville. John wysyła swoją córkę Tessę do pobliskiego Trantridge, aby spotkała się z nowo odkrytymi krewnymi. Nie wie, że tym samym skazuje ją na wielkie cierpienie...

środa, 6 kwietnia 2022

Kobiety ze wsi Jadowniki, czyli „Akuszerki” Sabina Jakubowska (347)


Zwróciłam uwagę na Akuszerki za sprawą kilku pozytywnych opinii u zaufanych blogerów. Ponadto moją ciekawość podsycił fakt, że akcja osadzona jest w przeszłości, bo uwielbiam powieści historyczne. Lektura tego liczącego prawie 700 stron grubaska zajęła mi aż 3 tygodnie, ale nie żałuję ani jednej chwili spędzonej z powieścią Sabiny Jakubowskiej.

czwartek, 31 marca 2022

Gotycka rezydencja pełna bogaczy, czyli "Zamknij wszystkie drzwi" Riley Sager (346)


Pierwszy wydany w Polsce thriller Rileya Sagera pt. Wróć przed zmrokiem to był pewniak, zebrał mnóstwo pozytywnych opinii, a dla mnie była to jedna z lepszych książek, na jakie trafiłam w poprzednim roku. Wywołał we mnie mnóstwo sprzecznych emocji, do dziś pamiętam ten strach przed przekładaniem kolejnej strony i fascynację, która sprawiała, że nie mogłam przestać czytać. Tylko co dalej, kiedy poprzeczka została postawiona tak wysoko!

Jules Larsen dostaje propozycję dobrze płatnej pracy jako opiekun mieszkania w gotyckim budynku Bartholomew wznoszącym się nad Central Parkiem na Manhattanie. Dziewczyna nawet się nie zastanawia, nie słucha ostrzeżeń przyjaciółki, bo chwilę wcześniej straciła pracę i musiała wyprowadzić się z mieszkania byłego chłopaka...

wtorek, 29 marca 2022

Nowości w mojej kosmetyczce


Cześć dziś chciałabym Wam pokazać kilka nowości w mojej kosmetyczce z Avon do sprawdzenia w codziennej pielęgnacji i makijażu. Oto one:

  • Krem do rąk już znam, ale wersję z kokosem mam po raz pierwszy. Pachnie obłędnie!
  • Olejek do twarzy jest zaskakująco lekki i szybko się wchłania, zobaczymy, jakie będą efekty stosowania za jakiś czas.
  • Balsam do ciała - produkt obowiązkowy w mojej kosmetyczce.
  • Perełki na koniec: czerwona szminka Lava love ultracreamy i cudowny głęboki brąz Wistful wine ultra matte. 



A tutaj możecie przeczytać, jak zostać konsultantką Avon