Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literatura angielska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literatura angielska. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 23 grudnia 2021

Zazdrość, która prowadzi do upadku, czyli „Posiadłość East Lynne” Mrs Henry Wood (339)


Miałam jedno grudniowe postanowienie: przeczytać liczącą ponad 700 stron powieść pt. Posiadłość East Lynne. Zaczęłam już pierwszego dnia grudnia i po dwóch tygodniach poznałam zakończenie tej historii. Dziś chciałabym Wam opowiedzieć o moich wrażeniach z drugiego spotkania z twórczością Ellen Wood (pod pseudonimem Mrs Henry Wood). Błędnik pozostawił w moim sercu uczucie czytelniczej satysfakcji i tęsknotę za minionym światem angielskiej prowincji z przeszłości, więc lektura Posiadłości była tylko kwestią czasu. 

Osiemnastoletnia Lady Isabel po śmierci ojca przyjmuje oświadczyny od Archibalda Carlyle'a, żeby móc pozostać w rodzinnej posiadłości East Lynne. Żyją w zgodzie i miłości, jednak młoda kobieta zaczyna fascynować się przystojnym kapitanem Levisonem oraz podejrzewać męża o bliskie stosunki z piękną sąsiadką Barbarą Hare. Zazdrość zdaje się prowadzić Isabel w kierunku katastrofy...

Od samego początku dałam pochłonąć się intrygom wiążącym bohaterów. Złożone portrety psychologiczne zaskakiwały mnie kolejnymi cechami, ale poza tym zwyczajnie polubiłam bohaterów. Są postaci, którym gorąco kibicowałam w walce z niesprawiedliwością, która ich spotkała, a inne przeklinałam za złe decyzje, przeczuwając ich upadek. Przekładam kolejne strony z wypiekami na twarzy, ciekawa ich dalszych losów. Relacje towarzyskie uzupełnia jeszcze wątek kryminalny, więc tę książkę czyta się niemal jak współczesną powieść, a przecież została napisana w 1861 roku.

„Nie ma takiego losu, który byłby wolny od przypadającej mu porcji smutku. Nawet jeśli wydaje się świetlany i nawet jeśli taki jest przez lata, może być pani pewna, że prędzej czy później musi spowić go mrok.”

Do gustu przypadł mi również niepowtarzalny klimat angielskiej wsi, gdzie ludność maleńkiej miejscowości współgra z mieszkańcami pobliskiej posiadłości. Na pierwszy rzut oka są zupełnie różni, ale przy bliższym poznaniu okazuje się, że kierują nimi te same namiętności... Ellen Wood pokazała za sprawą powieści mentalność ludzi żyjących w tamtej epoce, ich problemy i zmartwienia, a także surowe zasady panujące w społeczeństwie. Zakończenie wyjaśniło wszystkie wątki i po raz kolejny kończąc książkę tej autorki czułam satysfakcję. 

Posiadłość East Lynne to kolejna, po Błędniku, genialna powieść Ellen Wood. Czytając poczułam klimat dawnej angielskiej prowincji i z wypiekami na twarzy śledziłam dalsze losy bohaterów. Polecam miłośnikom literatury angielskiej, a także tym, którzy chcieliby zacząć przygodę z klasyką - Posiadłość czyta się niczym współczesną powieść, dlatego będzie to dobry wybór na początek.

ocena: 9/10

Dziękuję Wydawnictwu za możliwość przeczytania książki. 


Posiadłość East Lynne Mrs Henry Wood, tytuł oryginału: East Lynne, tłumaczenie: Mira Czarnecka, wyd. Zysk i S-ka 2021, 740 stron, 1/1

czwartek, 9 września 2021

Ta urocza opowieść otula jak ciepły kocyk, czyli „Uratować Missy” Beth Morrey (331)

Przyznaję, że powieść Beth Morrey długo czekała, aż się za nią zabiorę. Z każdym kolejnym dniem, kiedy leżała na moim przykanapowym stosiku, miałam wrażenie, że coraz bardziej domaga się mojej uwagi. Ale nie w sposób nachalny, raczej przyzywała mnie obietnicą otulającej jak kocyk opowieści. Uratować Missy czytałam w te ponure, deszczowe dni, kiedy aura nastrajała mnie do myślenia o przemijaniu i lecie, które chyba ustąpiło już miejsca nadchodzącej jesieni... 

Chociaż Missy ma już 78 lat, nie daje tego po sobie poznać. Jedynym zmartwieniem kobiety jest samotność, bo jej dzieci założyły własne rodziny, a mąż odszedł. Starsza pani postanawia poradzić sobie z tym problemem nawiązując jakąś nową znajomość. Na jej drodze staje samotna matka z dzieckiem przypominającym jej wnuka...

niedziela, 8 sierpnia 2021

Zbrodnia i kara w angielskiej posiadłości, czyli "Błędnik" Mrs Henry Wood (328)



Ach, ten Błędnik - otoczony gęstwiną drzew i krzewów domek na skraju Foxwood Court. Mieszka tu wyjątkowo urodziwa pani Grey, która ogranicza do minimum kontakty ze światem zewnętrznym! Nic więc dziwnego, że panna Blake podejrzewa Karla, pana Foxwood o romans. Teraz kobieta bije się z myślami, czy podzielić się podejrzeniami ze swoją przyjaciółką, dopiero co poślubioną przez Karla Lucy Andinnian. 

czwartek, 18 lipca 2019

Nie wszystko złoto, co się świeci, czyli "Teraz zaśniesz" C. L. Taylor (222)


Dziś chciałabym Wam opowiedzieć o książce, która jest idealnym przykładem na to, że nie wszystko złoto, co się świeci. Jest to również dowód na to, że intrygujący opis i polecenia zagranicznych autorów nie zawsze skutkują wspaniałą lekturą. Dziś zamiast polecać, będę ostrzegać. 

Anna prowadziła samochód, w którym podczas wypadku zginęło dwóch pasażerów. Co prawda wypadek nie był jej winą, ale kobieta i tak ma ogromne wyrzuty sumienia, potęgowane przez tajemnicze wiadomości dotyczące snu, które pojawiają się w jej otoczeniu. Zatem nasza bohaterka wyjeżdża do pracy w hotelu do regularnie odcinanego przez sztormy hotelu, szukając odpoczynku. 

sobota, 6 kwietnia 2019

Osiem wcieleń, żeby przeprowadzić śledztwo, czyli "Siedem śmierci Evelyn Hardcastle" Stuart Turton (205)


Macie czasem tak, że patrzycie na okładkę książki, coś zaskakuje i wiecie, że musicie ją przeczytać? Właśnie tak było u mnie w przypadku Siedmiu śmierci Evelyn Hardcastle. Zainteresował mnie również opis, ponieważ nie tak dawno zachwycałam się Neverworld wake, gdzie też miałam do czynienia z motywem pętli czasu. 

Aiden Bishop ocknął się w lesie słysząc krzyk kobiety. Jest przekonany, że ta już nie żyje, więc nie zważając na utratę pamięci trafia do pobliskiego majątku Blackheath, chcąc sprowadzić pomoc. Doktor Dżuma, jak nazywa jednego z napotkanych mężczyzn mówi mu, że ma przed sobą osiem razy przeżyje ten sam dzień, za każdym razem w innym wcieleniu. Żeby wydostać się z tego miejsca musi wyjaśnić śmierć Evelyn Hardcastle. 

czwartek, 3 stycznia 2019

Jak daleko sięga władza męża? "Kobieta w bieli" Wilkie Collins (190)


Moim pierwszym spotkaniem z twórczością Wilkiego Collinsa była niepozorna Tajemnica Mirtowego Pokoju, która spodobała mi się ze względu na barwne opisy i dialogi, a także ciekawą intrygę. Kilka miesięcy temu sięgnęłam też po Prawo i damę, swoistą analizę więzi małżeńskiej, a dziś chciałabym Wam opowiedzieć o Kobiecie w bieli. Już w styczniu ukaże się w Polsce kolejna powieść tego autora - Basil.