Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 2012. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 2012. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 22 grudnia 2016

"Osobliwy dom Pani Peregrine" Ransom Riggs (73) vs ekranizacja


Książka

Całe pół roku zbierałam się do przeczytania tej książki. W lutym prawie ją zabrałam, ale ważniejsze okazało się Dożywocie Marty Kisiel, o niebo lepsze. Impulsem, który przekonał mnie do przeczytania Osobliwego, był zwiastun filmu. Wszystko potoczyło się zgodnie z zasadą "przeczytaj zanim obejrzysz".


Dziadek opowiadał Jacobowi historie o sierocińcu, w którym spędził młodzieńcze lata. Tajemnicza śmierć starszego mężczyzny wskazuje na to, że w tych opowieściach znajduje się ziarno prawdy. Jacob chce odnaleźć sierociniec z opowieści dziadka, ulokowany na odciętej od świata wyspie.

Pierwsze, co rzuca się w oczy to zdjęcia, o które uzupełniona jest książka. Przedstawiają one osobliwe dzieci, a autor potwierdza, że  są one oryginalne i pochodzą z prywatnych zbiorów kolekcjonerów. Dodaje to powieści realizmu.

piątek, 22 stycznia 2016

"Nowicjuszka" Trudi Canavan (25)

Kupiona na wyprzedaży w Biedronce za jedyne 9 złotych, Nowicjuszka cierpliwie czekała na swoją kolej, żeby znaleźć się na stoliku obok łóżka, gdzie leży aktualnie czytana przeze mnie książka i odbywać ze mną podróże na uczelnię, towarzyszyć mi w kolejce do lekarza. Ponowna, bo Gildię Magów czytałam w październiku, wyprawa do Imardinu zajęła mi prawie dwa tygodnie ze względu na wszystkie zaliczenia i egzaminy.

Akcja pierwszej części dzieje się głównie w mieście, tym razem mamy okazję poznać Kyralię i przyległe do niej krainy. Jedyne czego mi zabrakło, to mapki całego świata, mórz i krain po których podróżował Dannyl.

czwartek, 12 listopada 2015

"Atlas Chmur" David Mitchell (16)

Życie każdego człowieka jest powiązane z wyborami innych. Podejmując wydawałoby się nie mającą dużego wpływu na nasze życie decyzję, zmieniamy los innych. Dowodzi tego również początek mojej przygody z Atlasem Chmur. We wrześniu wybrałam się do biblioteki z listą książek, na które polowałam od dłuższego czasu. Nie zamawiałam ich, lubię sama odnajdować je na półce podziwiając przy okazji grzbiety innych książek. Pod M zostało puste miejsce, miedzy innymi tomami. Ktoś zaopiekował się nim tuż przed moim przyjściem. Ale nie poddałam się tak łatwo, żeby zbieg okoliczności odwiódł mnie od chęci przeczytania tego, mówię to z pełną świadomością, dzieła.

niedziela, 18 października 2015

"Anioł Śmierci" Paul Hoffman (13)

Nadszedł czas 13 recenzji, która wcale nie jest negatywna czy pechowa. Posiadając przez kilka lat czarnego kota, który przebiega drogę setki razy dziennie można wyzbyć się wiary w przesądy, uwierzcie mi.
Jeżeli pamiętacie moją opinię na temat pierwszej części, czyli Lewej Ręki Boga, która zdobyła 6/6 pewnie domyślacie się, że czytając drugą część, Anioła Śmierci, miałam bardzo wysokie wymagania. Z ulgą mogę wyznać, że w przypadku tej serii, nie sprawdza się drugie prawo czytelnicze (każda kolejna część jest gorsza od poprzedniej). Mamy w takim razie do czynienia z wyjątkiem potwierdzającym regułę.

czwartek, 8 października 2015

"On wrócił" Timur Vermes (12)

Ponad 700 tysięcy sprzedanych egzemplarzy, niemiecki bestseller wydany po raz pierwszy w 2012 roku.
Hitler budzi się w 2011 roku na opuszczonej parceli. W niemieckim mundurze z czasów II wojny światowej. Jest zdezorientowany, nie wie co się z nim dzieje. Otrzymuje pomoc od napotkanych ludzi, którzy widzą w nim bardzo utalentowanego komika, cały czas grającego rolę dawnego przywódcy tego kraju. Książka ma narrację pierwszoosobową, jest pełna przemyśleń na temat współczesnego społeczeństwa niemieckiego.


"-Niech pan powie, nie splądruje mi pan chyba kiosku?
Spojrzałem na niego z oburzeniem.
- Czy ja wyglądam na zbrodniarza?
Popatrzył na mnie.
- Wygląda pan jak Adolf Hitler.
- No właśnie - powiedziałem."