Zdecydowałam się przeczytać Małe ogniska, ponieważ brakowało mi ostatnio takiej najzwyklejszej, nieskomplikowanej obyczajówki, i właśnie tego spodziewałam się po tej książce. Po cichu liczyłam jeszcze na ciekawe przedstawienie społeczności małego miasteczka. Co otrzymałam? Zapraszam Was do przeczytania dalszej części wpisu!
