Z amerykańskich filmów i seriali, a także większości informacji, jakie do nas docierają, Stany Zjednoczone jawią się nam jak kraj miodem i mlekiem płynący. Ten kierunek obierało wielu emigrantów w dwudziestym wieku, licząc na dostatnie i spokojne życie. Po przeczytaniu Błota moje spojrzenie na USA mocno się zmieniło.
