Możemy mieć dość miejsca, w którym się wychowaliśmy, zostawić wieś na rzecz studiów w wielkim mieście, a nawet ułożyć sobie życie tysiące kilometrów dalej... Jednak prędzej czy później nasze korzenie dadzą o sobie znać. Wrócą we wspomnieniach, myślach, kiedy natrafimy na coś, co przypomni nam rodzinny dom.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kuchnia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kuchnia. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 3 sierpnia 2021
niedziela, 21 marca 2021
Kulinarna podróż w przeszłość, czyli Małe kobietki gotują Wini Moranville (319)
Małe kobietki to taka moja odskocznia od codzienności. Wracam do tej książki od czasu do czasu, kiedy potrzebuję czegoś, co pozostawi w moim sercu uczucie ciepła i otuli jak mięciutki kocyk. Niektórzy zarzucają jej przesadne moralizatorstwo, ja jednak doceniam prostotę kryjącej się w niej mądrości. Tak czy inaczej powieści autorstwa Louisy May Alcott zyskały już miano klasyki, która ostatnio przeżywa drugą młodość za sprawą nowych wydań i ekranizacji, co bardzo mnie cieszy.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

