Przyznaję, że z twórczością polskich autorów jestem trochę na bakier. Trudno mi się przekonać do poznania nowych nazwisk nawet, jeśli większość takich prób kończy się odkryciem kolejnej dobrej książki. Często pomagają mi audiobooki, włączam na próbę i przepadam: tak spędziłam z cyklem Kwiat paproci Katarzyny Bereniki Miszczuk pół lata. A jesienią zaczęłam słuchać kolejnej serii tej autorki, o której dziś chciałabym Wam opowiedzieć.
