Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tillie Cole. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tillie Cole. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 2 lipca 2017

"Tysiąc pocałunków" Tillie Cole (102)


Przeczytałam Tysiąc pocałunków Tillie Cole w ramach Book tour organizowanego przez Kredzię z bloga Kredzia recenzuje.

Babcia przed śmiercią przekazuje wnuczce słoik pełen maleńkich karteczek, który dziewczynka ma wypełnić pocałunkami. Początek fabuły i pomysł ze słoikiem bardzo mi się podobał, tak samo jak wyjątkowe przedstawienie relacji łączącej obie kobiety. Tym samym powieść zaczęła się bardzo ciekawie, niestety jednak w miarę rozwoju akcji pojawiły się wątki, które nie do końca przypadły mi do gustu, więc troszkę dziś ponarzekam.