niedziela, 30 września 2018

Przegląd książkowych zapowiedzi października


Ach, ten październik. A ja myślałam, że we wrześniu było dużo ciekawych premier. Cóż, moi drodzy, w nadchodzącym miesiącu pojawi się aż 10 interesujących książek! Oto one:


Dwór szronu i blasku gwiazd Sarah J. Maas, 3.10
Akcja powieści toczy się kilka miesięcy po wydarzeniach z Dworu skrzydeł i zguby. Historia opowiedziana jest z perspektywy Feyre i Rhysa, którzy wraz z przyjaciółmi zajmują się odbudową Dworu Nocy oraz miasta, które uległo znacznym zniszczeniom podczas wojny. Na szczęście zbliża się czas Przesilenia Zimowego, a z nim wyczekiwane ułaskawienie. 
Jednak mimo świątecznej atmosfery duchy z przeszłości nie dają o sobie zapomnieć. Feyre, która będzie obchodziła swoje pierwsze Przesilenie Zimowe, odkrywa, że najbliższe jej osoby są znacznie bardziej poranione niż można by przypuszczać. A to może mieć znaczący wpływ na przyszłość Dworu i całego ich świata.

➠ Uwielbiam całą serię Dworów, dlatego to jasne, że muszę przeczytać tę książkę! 



Małe ogniska Celeste Ng, 3.10
W Shaker Heights, spokojnym, postępowym miasteczku na obrzeżach Cleveland, wszystko zostało zaplanowane – począwszy od rozkładu krętych dróg, przez kolory domów, na pełnych sukcesów życiu jego mieszkańców kończąc. A nikt nie uosabia lepiej ducha tego miejsca niż Elena Richardson, która uważa, że najważniejsze jest trzymanie się zasad.
Mia Warren – enigmatyczna artystka i samotna matka – wchodzi w ten zamknięty, idylliczny świat wraz ze swoją nastoletnią córką Pearl i wynajmuje od Richardsonów dom. Ich życie, tak odmienne od życia gospodarzy, zaczyna się z nim zlewać i burzyć starannie zbudowane rusztowanie podtrzymujące ich światopogląd.
Gdy przyjaciele Richardsonów chcą zaadoptować dziecko o chińskich korzeniach, wybucha wojna o prawa do opieki, która dzieli całe miasteczko i stawia Mię i Elenę po dwóch różnych stronach barykady. Nieufna wobec Mii i jej motywów, Elena jest zdeterminowana, by odkryć sekrety z jej przeszłości. Za swoją obsesję przyjdzie jej zapłacić nieoczekiwaną i druzgocącą cenę.
Małe ogniska to powieść, która zgłębia wagę tajemnic, naturę sztuki i tożsamości oraz niemal zwierzęcą siłę matczynej miłości, jak również niebezpieczeństwa czyhające za przekonaniem, że trzymanie się zasad może nas obronić przed katastrofą.

➠ Małomiasteczkowa społeczność? Brzmi pysznie! Zagraniczne opinie też są zachęcające, więc już jutro zaczynam lekturę. Wkrótce o niej napiszę!

Lalkarz z Krakowa R. M. Romero, 3.10
Kraków, Polska, rok 1939. Za sprawą magii w pewnym sklepie z zabawkami ożywa mała lalka o imieniu Karolina. Karolina zaprzyjaźnia się z Lalkarzem, właścicielem sklepu – miłym, złamanym przez życie człowiekiem.
Kiedy okupacja niemiecka zasnuwa cieniem miasto, Karolina i Lalkarz postanawiają za pomocą czarów uratować przed straszliwym niebezpieczeństwem swoich żydowskich przyjaciół, bez względu na ryzyko.
Ta ponadczasowa opowieść, w której baśń i elementy folkloru splatają się z historią, pokazuje, że nawet w najmroczniejszej sytuacji można odnaleźć nadzieję i przyjaźń.

➠ Książka zagranicznej autorki osadzona w Polsce w czasach wojny, do tego jeszcze z tak piękną okładką? To będzie albo świetne, albo słabe. Chętnie bym się przekonała :)

Sekret Tatiany Gill Paul, 3.10
Dwie kobiety. Dwie różne historie. I jedna tajemnica, która je połączyła. 
1914. Wielka księżna Tatiana z rodu Romanowów zakochuje się w rannym oficerze kawalerii. Czas im nie sprzyja: walki przybierają katastrofalny obrót, potężna monarchia chyli się ku upadkowi, a życiu kochanków zagraża śmiertelne niebezpieczeństwo. 
2016. Kitty wyjeżdża do odziedziczonego po pradziadku domku, aby uciec od problemów małżeńskich. Tam, nad brzegiem jeziora Akanabee, znajduje niezwykły, wysadzany klejnotami naszyjnik, który odkrywa przed nią rodzinny sekret... 
Historia wielkiej miłości, która wymaga wielu poświęceń, lecz jest w stanie przetrwać najcięższą próbę.

➠ Dzięki uprzejmości Wydawnictwa Mando miałam już okazję przeczytać tę książkę, dlatego z czystym sercem mogę ją polecić. To piękna historia prawdziwej miłości z zeszłego stulecia, osadzona w Rosji. Chociaż wątek współczesny mniej mi się podobał, warto ją przeczytać ze względu na ten historyczny. W recenzji piszę więcej o Sekrecie Tatiany.



Dobre miasto Mariusz Zielke, 17.10
Duszna atmosfera prowincjonalnego miasteczka, zamknięta, nieprzychylna społeczność oraz dojmujące przekonanie, że życie nie przyniesie nic lepszego – czy to wystarczy, aby zwyczajny człowiek stał się zabójcą?
Dobre Miasto jest jak każde inne: ma swoje ciemne zaułki i ponure tajemnice, o których nie chcą myśleć pochłonięci codziennymi problemami mieszkańcy. Kiedy zamordowana zostaje żona lokalnego biznesmena, uwielbiana przez wszystkich aktywistka, wzrasta niepokój, mnożą się plotki i rodzą nowe podejrzenia. Wkrótce ma rozpocząć się proces trzech mężczyzn podejrzanych o to brutalne morderstwo. Tymczasem Małgorzata, dziennikarka pochodząca z Dobrego Miasta, odkrywa, jak wiele niedomówień jest w tej na pozór prostej sprawie i jak bardzo nieprawdziwe twarze ukazują jej kolejni rozmówcy. Od tego, komu teraz zaufa, będzie zależało jej życie...

➠ Przypadkiem trafiłam na książkę zatytułowaną nazwą miasta, z którego pochodzę. Po przeczytaniu okazało się, że akcja tego kryminału jest tu osadzona (wbrew pozorom to wcale nie jest oczywiste), więc jestem ciekawa, jak zostały przedstawione dobrze znane mi miejsca!

Bez złudzeń Mia Sheridan, 17.10
Fascynująca opowieść o blaskach i cieniach życia, a także o zwycięstwie dobra i miłości. Mia Sheridan, autorka z listy bestsellerów "New York Timesa", przywraca wiarę w drzemiącą w miłości moc uratowania każdego człowieka. 
Kobieta, którą skrzywdzono... 
Osierocona przez matkę jako mała dziewczynka, egzystująca kątem u biologicznego ojca, zgwałcona przez jego kompana, Eloise wzrasta w poczuciu bezradności i osamotnienia wobec otaczającej ją rzeczywistości. Kończy szkołę średnią, ale zdana wyłącznie na siebie, pozbawiona jakiegokolwiek wsparcia, ostatecznie zatrudnia się w klubie, gdzie skąpo ubrana tańczy na rurze. Przybiera imię Crystal i jako bardzo urodziwa kobieta szybko zyskuje popularność. Wcale jej to nie cieszy, brzydzi się oglądającymi ją, często na wpół pijanymi oraz namolnymi mężczyznami, ale musi zarabiać na swoje utrzymanie. Z obojętności i nieufności wobec nich, a także wszystkich innych przedstawicieli tej płci czyni swoją zbroję - o wiele lepiej nie czuć zupełnie nic, niż dać się zranić. Pewnego wieczoru zauważa w klubie mężczyznę ewidentnie różniącego się wyglądem i sposobem zachowania od stałych bywalców. Po występie dowiaduje się, że poprosił szefa klubu, by mógł z nią porozmawiać.

➠ Tak wiele dobrego już nasłuchałam się o książkach Mii Sheridan, że przy okazji premiery jej nowej powieści chciałabym poznać tę autorkę. Myślę, że jesień to dobra pora na tego typu powieści dla kobiet, więc trzymam kciuki za to, żebym mogła ją Wam polecić.

Pierwsze słowo Marta Kisiel, 17.10
Pewnej nocy do jednej zamkowej celi trafia trzech morderców carów, a każdy z nich słuszny i jedyny. Wallenrod, Winkelried i Wawrzyniec, namaszczony może nie pośród królewskiego truchła w kościelnych podziemiach, ale przecież też w podziemiach... gorzelni. Stanisław Kozik nieoczekiwanie dla siebie znajduje się w odmiennym stanie żywotności. Sokółek zamienia się w słup soli w pewnym rozkosznie fikuśnym przedsiębiorstwie. A Oda Kręciszewska w dniu pogrzebu w lustrze dostrzega wąsik swojej matki, co prowadzi ją do podjęcia pewnych niezbyt przemyślanych, ale całkiem udanych życiowych decyzji. 
W tomie opowiadań nie brakuje też postaci już czytelnikom znanych, jak choćby pewnego pisarza o wyglądzie zmiętego muszkietera i jego prywatnego anioła. W bamboszkach. Czasem dowcipnie, innym razem mrocznie, zawsze klimatycznie i z wielką klasą. Czy to zamtuz, czy biuro komisji przyznającej Certyfikat Międzynarodowej Jakości Fantastycznej, czy carski zamek, a może tonące we mgle zaułki miasta – Marta Kisiel udowadnia, że jej wyobraźnia (podobnie jak poczucie humoru) nie ma żadnych granic.

➠ Marta Kisiel to jedna z moich ulubionych polskich autorek. Chociaż rzadko sięgam po zbiory opowiadań w tym wypadku zdecydowanie muszę to zrobić! Już nie mogę się doczekać tej lektury i zakwasów w policzkach :D

Dzieci Húrina. Pod redakcją Christophera Tolkiena, 30.10
Tolkien wiele lat pracował nad "Dziećmi Húrina". Niestety nie dane było mu dokończyć opowieści. Podjął się tego jego syn, Christopher Tolkien, który ułożył tekst z istniejących materiałów. Całości dopełniają ilustracje Alana Lee.

Prawie sześć i pół tysiąca lat przed wydarzeniami opisanymi we "Władcy Pierścieni" Śródziemie leży w cieniu Czarnego Władcy. Najwięksi wojownicy wśród elfów i ludzi zginęli. Wszystko pogrąża się w ciemności i rozpaczy. Nowy, śmiertelnie niebezpieczny przywódca, Túrin, syn Húrina, razem z bandą banitów przeciwstawia się Czarnemu Władcy i zmaga się z nałożoną przez niego klątwą.

Historia wojny, nienawiści, walki o władzę, ale też nadziei i odwagi. Poznajcie losy Túrina i Niënor.

➠ Moja przygoda z fantastyką (nie licząc Harry'ego Pottera) zaczęła się od Hobbita Tolkiena, a już w wieku 14 lat przeczytałam całego Władcę Pierścieni. Przed chwilą naczytałam się, jak bardzo ta książka różni się od innych dzieł Tolkiena, i tym bardziej chciałabym ją przeczytać!

Ostrożnie z miłością Samantha Young, 31.10
Seria przypadkowych zdarzeń doprowadza do spotkania, które Ava i Caleb zapamiętają na zawsze. 
Chyba cały wszechświat sprzysiągł się przeciwko Avie. 
Powrót z Phoenix do domu w Bostonie okazuje się pełen niespodzianek: pewien arogancki Szkot, Caleb, sprzątnął jej sprzed nosa ostatni bilet w pierwszej klasie, jej lot zostaje odwołany, musi więc wracać okrężną drogą, z przesiadką i noclegiem w Chicago. 
Na dodatek spotyka tam niesympatycznego Caleba. Napięcie, które rośnie między bohaterami, doprowadza w końcu do... namiętnej nocy podczas przymusowej przerwy w podróży; nocy, jakiej Ava jeszcze nigdy nie przeżyła. 
Oboje traktują to jako jednorazową przygodę, ale za jakiś czas los znów postawi Caleba na drodze Avy... 
Decydują się wówczas na związek bez zobowiązań. Caleb przez swoje trudne doświadczenia z przeszłości nie chce się poważniej angażować. Ale Ava wkrótce przekonuje się, że przystojny Szkot wcale nie jest takim okropnym typem, za jakiego go uważała.

➠ Samantha Young zachwyciła mnie osadzoną w Szkocji powieścią Wszystko przed nami, dlatego widząc jej kolejną książkę w zapowiedziach szykuję się na pełną miłości lekturę! Wybieram się też na spotkanie z tą autorką podczas Krakowskich Targów Książki, więc mam nadzieję przeczytać ją w pociągu :D

Kobieta w bieli Wilkie Collins, 31.10
Jedna z pierwszych powieści kryminalnych i powszechnie traktowana jako jedna z najpiękniejszych z gatunku powieści sensacyjnej!

Mistrzowski przykład fikcji detektywistycznej z bohaterem, Walterem Hartrightem, stosującym wiele technik śledczych późniejszych prywatnych detektywów. Użycie wielowątkowych relacji wynika z prawniczego wykształcenia Collinsa, i jak sam wskazuje w swoim wstępie: "historia tu przedstawiona będzie opowiedziana przez więcej niż jedno pióro, jak historia przestępstwa przeciw prawu jest opowiedziana w sądzie przez więcej niż jednego świadka". 

Walter Hartright, młody nauczyciel rysunku, podczas wędrówki z Hampstead do Londynu późnym letnim wieczorem, spotyka tajemniczą kobietę całą ubraną w biel, najwidoczniej w tragicznym położeniu. Pomaga jej dotrzeć do Londynu, ale później dowiaduje się, że uciekła ze szpitala psychiatrycznego. Następnego dnia podróżuje na północ do Limmeridge House, ponieważ został wynajęty jako mistrz rysunku dla mieszkańców tego domu, czyli Laury Fairlie, bratanica gospodarza domu i Marianny Halcombe, jej oddanej przyrodniej siostry. Kilka dni po swym przybyciu Hartright uświadamia sobie, że Laura jest zadziwiająco podobna do kobiety w bieli, o nazwisku Anna Catherick. Umysłowo upośledzona Anna mieszkała przez jakiś czas w Cumberland jako dziecko i była bardzo przywiązana do matki Laury, która zawsze ubierała ją na biało. 

Walter i Laura szybko się w sobie zakochują. Jednakże Laura obiecała ojcu, że poślubi sir Persiwala Glyde'a, więc Marianna – wiedząc, że Laura kocha Waltera z wzajemnością, ale spełni wcześniejsze przyrzeczenie – doradza nauczycielowi, by zapomniał o swojej miłości i opuścił Limmeridge...

➠ Żeby pisać dobre książki, trzeba być wyśmienitym obserwatorem natury ludzkiej - Wilkie Collins udowodnił mi to już w dwóch książkach, które miałam przyjemność poznać - Tajemnicy Mirtowego Pokoju oraz Prawie i damie, dlatego z przyjemnością sięgnę po kolejne powieści autora okrzykniętego mianem prekursora powieści detektywistycznej, szczególnie, że Kobieta w bieli jest jedną z jego najpopularniejszych książek.

Przy okazji zapraszam Was do wzięcia udziału w rozdaniu, które dziś wystartowało na moim Instagramie. Kliknięcie w obrazek przeniesie Was do konkursu :)




18 komentarzy:

  1. "Dobre miasto" i "Małe ogniska" natychmiast lądują na mojej liście zakupów. Frapuje mnie też nowa powieść Marty Kisiel, która jest jedną z nielicznych pisarzy fantasy, która jest w stanie przekonać mnie do rzadkiego, ale jednak czytania tego gatunku. Bardzo ciekawy wpis :) Pozdrawiam ciepło i pozwolę sobie poobserwować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie ze względu na poczucie humoru Marty Kisiel? ja je uwielbiam <3

      Usuń
  2. "Małe ogniska" właśnie skończyłam czytać i polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bez złudzeń i Ostrożnie z miłością mam w planach przeczytać. 😊

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie zdążyłam jeszcze wszystkich wrześniowych premier przeczytać, a tutaj już tyle świetnych październikowych pozycji! :) „Pierwsze słowo” kusi mnie piękną okładką!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też jeszcze nadrabiam wrześniowe ale damy radę :D

      Usuń
  5. Książka "Ostrożnie z miłością" mnie kusi, bo jeszcze nie czytałam nic tej autorki, a chciałabym to zmienić. ;) Z Martą Kisiel u mnie podobnie, ale nie wiem czy nie chciałabym zacząć od innej książki. Chociaż ta ma fenomenalną okładkę! :D

    Jools and her books

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na podstawie książki Samanthy Young, którą czytałam na wiosnę, mogę polecić! U Marty Kisiel najlepiej zaczynać od "Dożywocia" <3

      Usuń
  6. Dwór już czytałam, ale przeczytam jeszcze raz! Tę serię trzeba czytać po kilka razy. Od Mii Sheridan czytałam tylko jedną książkę, ale bardzo jestem tej pozycji ciekawa! Jejku, muszę tę książkę mieć na pewno. I jestem też ciekawa tej książki Samanthy Young, jej książek w ogóle nie czytałam, a też bardzo mnie ciekawi ta pozycja. :)
    potegaksiazek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. troszkę zazdro, bo na Dwór bardzo mocno czekam, przy okazji próbując uniknąć wszelkich spojlerów :D ja za to nie znam jeszcze Mii Sheridan, ale czytałam jedną książkę Samanthy Young - byłam zachwycona!

      Usuń
  7. "Dwór..", "Bez złudzeń" i "Ostrożnie z miłością" koniecznie muszę przeczytać :D

    Zabookowany świat Pauli

    OdpowiedzUsuń
  8. Marta Kisiel pewnie znowu mnie oczaruje, szczególnie okładką książki <3
    Muszę wreszcie przeczytać jakąś książkę Samanthy Young! ten miesiąc będzie dobrym pretekstem!
    POCZYTAJ ZE MNĄ

    OdpowiedzUsuń
  9. Bez złudzeń i Ostrożnie z miłością bym przeczytała. ;)

    OdpowiedzUsuń

Cześć! Cieszę się, że wyrażasz opinię na temat mojego tekstu! Nie musisz zostawiać adresu swojego bloga, zajrzę do Ciebie w wolnej chwili :)